niedziela, 29 listopada 2015

Ulubieńcy listopada '15


"Now there's only this to say I miss you everyday"

Hej kochani!
Właśnie mam za sobą tydzień matur próbnych. Nie powiem, bym była zadowolona. Ale chociaż dały mi kopa i do zrozumienia, że mam jeszcze wiele do nauki i powtórzenia przed pełnym grozy majem. Oj, trochę zaczęłam czuć stres i panikę przed przyszłością. Dawno nie było tu prywaty ode mnie i co u mnie. Nie wiem czy chce Wam się to czytać? I czy to lubicie? Bo jak tak, to mogę powrócić do takiej formy. Zaraz lecę się uczyć, ale pomyślałam, że jeszcze przed coś naskrobię tutaj. Ależ mi się nie chce! Ale trzeba. Trzeba spiąć tyłek - jeśli chodzi o maturę i inne sprawy. Prócz tego w następnym tygodniu muszę wybrać się na konsultację z moim kociakiem do weterynarza, będzie musiała przejść sterylizację, zobowiązałam się do tego, że ją przejdzie, adoptując Majkę. Okej, koniec zbędnego pisania, na dole napiszcie mi propozycję następnej notki, jaką byście chcieli zobaczyć! :) Może propozycje co fajnego można by kupić komuś na mikołajki/święta?

środa, 14 października 2015

must-have #1

It's time to let it go, go out and start again

Hej Pysie! Tak tak, nie było mnie ponad miesiąc, jak nie dwa. Bardzo Was przepraszam, wierzę, że mi to wybaczycie i że nie macie mi za złe, że posty w trakcie roku szkolnego, a szczególnie tego roku szkolnego pojawiają się rzadziej. Wiecie, że ten rok jest intensywny i decydujący, a że czas na relaks, a tym bardziej na bloga jest równy zeru. Kto z Was też pisze maturę w 2016 roku? Gdzie chcielibyście się dostać? Dajcie znać w komentarzu! Jestem bardzo ciekawa :) ja właśnie siedzę nad angielskim i co jakiś dopisuję w telefonie tekst do tego wpisu. Dzisiaj mam dla Was obiecany must-have! Po zmianach na blogu notki z tej serii jeszcze nie było, a z tego co mi wiadomo, to bardzo ją lubicie! Chyba nawet ulubiona. Parę rzeczy się nazbierało, ale jak to kobieta, zawsze znajdzie się coś, co bym chciała nabyć!

wtorek, 4 sierpnia 2015

Grecja - Rodos, 24.07.2015


"Hey now I'm glad to meet ya"


Wow! Nie spodziewałam się, że notka z Turunc tak Wam się spodoba i będzie miała tak duży odbiór. To naprawdę miłe, jeszcze te komentarze, że moje zdjęcia wylądowały u Was na tapecie - bezcenne! Było jednak parę głosów za tym, że notka była za długa - nie moja wina, że tyle zdjęć miałam Wam do pokazania! No OK, moja wina, jednak nie widziałam sensu w dzieleniu na dwie części notki. Dlatego też nie zamierzam się tak rozpisywać w tym poście jak w poprzednim